Dzień Niepodległości
14-12-2011
5:48:24
W dniu 13.11.2010r w Nadarzynie, odbyła się coroczna (od pewnego czasu ) impreza pod tytułem „DZIEŃ NIEPODLEGŁOSCI”. Impreza ta jest organizowana przez firmę SKIL przy współpracy drużyny „Templars”. Nasza drużyna wzięła w niej udział w dość licznym składzie, około 20 chłopa, to jak na nas bardzo wysoka frekwencja. Pogoda nam raczej sprzyjała mimo drobnych przelotnych opadów nie powinno się narzekać bo zapowiedzi meteorologów na ten dzień zapowiadały zdecydowani gorszą aurę. Na imprezę przybyło około 400 osób z całej polski co czyni te imprezę jedna z większych w kraju. Impreza zostało podzielona na 2 scenariusze. Nasza drużyna została przydzielona do „Partyzantów” zresztą zgodnie z naszym życzeniem.
Stroną partyzantów dowodził „Fugas”. Na tajnych forach, oczywiście wcześniej, po długich naradach zostały wyznaczone zadania dla poszczególnych drużyn. Ogólnie nasze zadanie można podsumować tak: na początku bronić się jak najdłużej, a następnie walczyć w środku pola.
Niestety tak jak na prawdziwej wojnie i tu też nie wszystkie plany udało się zrealizować.
Nasz odcinek (środek pola) był miejscem szczególnego zamieszania. Duży wpływ na to zamieszanie miał teren, dość gęsto porośnięty krzakami i ze spora ilość fortyfikacji.
Z powodu wrodzonego lenistwa nie chce mi się opisywać przebiegu walk więc skorzystam z podanego na forum PSI opisu i punktacji zamieszczonego tam przez jednego z uczestników.
„Punktacja z DN 2011
Scenariusz I - Rzeczpospolita Partyzancka
czerwoni 29
żółci 6
Komentarz: (ogólnie, patrząc się od strony sztabu żółtych)
Cóż - jaki tytuł, taki wynik Żółci dość sprawnie wydostali się ze swojego HQ na początku pierwszego sceno. Już w drugim ataku odepchnęli przeciwnika poza linię pierwszych umocnień. Jednak pomimo sprawnego dowodzenia i mężnej walki żółci nie potrafili przejąć większości punktów kontrolnych.
Czerwoni pomimo strat w ludziach i utraty kontroli nad częścią terenu byli w stanie utrzymać lub odbić punkty kontrolne w kluczowych momentach, (w których zliczaliśmy punkty). Zdecydowała koordynacja działań wszystkich oddziałów czerwonych.
Scenariusz II - Sturmwind
czerwoni 12
żółci 30
W tym wliczone są 3 dodatkowe punkty dla żółtych. W scenariuszu było założone zadanie "odprowadzenie więźniów" (1 pkt za każdego więźnia). Niestety więźniowie ze strony czerwonych nie dotarli do HQ żółtych (pomimo informacji do dowódców czerwonych i w HQ czerwonych). Rozumiem, że po kilku godzinach grania w trudnych warunkach i wystaniu się w kolejce nie udało się tego sprawnie zorganizować (część winy leży też po naszej stronie - głowa posypana popiołem). Ale z drugiej strony nie uwzględnienie tych punktów byłoby nie fair wobec żółtych - w efekcie zabralibyśmy im jedno zadanie.
Punkty dodajemy do końcowej punktacji, (choć ogólnego wyniku to nie zmienia), a na następny scenariusz uwzględnimy takie zadania w pierwszym scenariuszu, gdy łatwiej jest to zorganizować.
Komentarz: (ogólnie, patrząc się od strony sztabu żółtych)
W drugim scenariuszu żółci zaczęli od dominacji na całym polu, podejście pod sam sztab przeciwnika, eliminowali przeciwników zaraz po wyjściu z HQ...
O wynikach jednak zdecydował czerwony kontratak, który przesunął ciężar walk na wschodnie skrzydło (w okolicach punktów 3, S4, R8, T1, aż do G3). Zaciekłe walki spowodowały, że pomimo gorszej pozycji wyjściowej czerwoni potrafili urywać kolejne punkty, które pozwoliły utrzymać im prowadzenie do końca gry.
Punktacja razem:
czerwoni 41
żółci 36
Zwycięzcom gratulujemy, przegranym pozostaje chwała.”
Myślę że tyle informacji wystarczy aby uczestnicy mogli przywołać w pamięci miłe chwile spędzone w tym lesie a ci co nie byli niech żałują.
Niestety chodzą pogłoski że była to ostatnia impreza na tym terenie ponieważ ma on zostać sprzedany deweloperowi i powstanie tam pewnie nowe piękne osiedle albo coś jeszcze piękniejszego.
Hej.
Komentarze